Rewolucja w polskich domach
Wzrost liczby zwierząt domowych w Polsce to fakt, który potwierdzają twarde dane analityczne. Jak wynika ze statystyk publikowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych (FEDIAF), w polskich domach żyje obecnie ponad 8,4 miliona psów oraz około 7,5 miliona kotów. Oznacza to, że populacja czworonogów wzrosła w ciągu zaledwie kilku lat o blisko 700 tysięcy psów i ponad milion kotów. Co więcej, cykliczne badanie „Sytuacja na rynku consumer finance”, realizowane przez Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF) oraz Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej (IRG SGH), wskazuje, że opiekę nad zwierzętami deklaruje ponad 60 procent gospodarstw domowych.
Spis treści
Od miski z resztkami do specjalistycznej diety
Tradycyjne podejście, w którym pies dostawał resztki z obiadu, a kot polował na myszy w stodole, odeszło w przeszłość. Współcześni właściciele czworonogów masowo przechodzą na żywienie wysokiej jakości. Z analiz rynku zoologicznego wynika, że sam polski rynek karmy dla zwierząt wart jest już około 5 miliardów złotych, a cała branża zoologiczna zbliża się do pułapu blisko 10 miliardów złotych.
Zjawisko to napędzane jest przez trend określany mianem humanizacji zwierząt. Zgodnie z badaniami opinii publicznej, aż 84 procent właścicieli traktuje swoje psy i koty jak pełnoprawnych członków rodziny. Zwierzę przestaje być własnością, a staje się „pupilem dzieckiem”, dla którego opiekunowie są w stanie skłonni zacisnąć pasa w innych obszarach budżetu.
Ile kosztuje utrzymanie czworonożnego członka rodziny?
Choć koszty życia rosną, wydatki na zwierzęta pozostają nienaruszalnym punktem domowych finansów. Z badań ZPF i IRG SGH wynika, że średnie miesięczne wydatki na utrzymanie pupila pochłaniają około 4 procent budżetu gospodarstwa domowego. Wynik ten sprawia, że koszty te są porównywalne z wydatkami na odzież, obuwie czy łączność, a niewiele ustępują nakładom na ochronę zdrowia.
| Miesięczne wydatki na zwierzę | Odsetek właścicieli (szacunki ZPF / IRG SGH) |
|---|---|
| Poniżej 100 zł | Ok. 36 proc. |
| Od 101 do 300 zł | Ok. 48,7 proc. |
| Od 301 do 500 zł | Ok. 12 proc. |
| Powyżej 500 zł | Ok. 3,4 proc. |
Warto jednak pamiętać, że podane statystyki bazują na wydatkach bieżących. W sytuacji nagłej choroby koszty potrafią wzrosnąć skokowo. Nowoczesna medycyna weterynaryjna oferuje dziś zaawansowane operacje chirurgiczne, rezonans magnetyczny czy fizjoterapię, za które właściciele płacą bez wahania tysiące złotych.
Psi psycholog, spa i ubezpieczenia
Rozwój branży usługowej wokół zwierząt pokazuje, jak dalece zmieniły się nasze przyzwyczajenia. Standardem stały się wizyty u groomerów czyli psi fryzjerzy, specjalistyczne hotele dla zwierząt na czas urlopu czy pakiety medyczne wykupywane w prywatnych sieciach weterynaryjnych. Na popularności zyskują także usługi behawiorystów, dietetyków zwierzęcych oraz polis ubezpieczeniowych dedykowanych psom i kotom.
Wydatki te nie są już traktowane jako ekstrawagancja czy kaprys, lecz jako inwestycja w dobrostan istoty, która dla wielu samotnych lub odkąd odkładających decyzję o potomstwie osób stała się najważniejszym domownikiem. Przemysł zoologiczny odpowiada na te potrzeby z nawiązką, wprowadzając co rok innowacje technologiczne z zakresu sektora pet tech, takie jak inteligentne karmniki czy lokalizatory GPS, które pozwalają monitorować zdrowie czworonoga za pomocą smartfona.
